Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę
musisz się poruszać naprzód
- Albert Einstein

Tour de Calisia 2015

303 rowerzystów z 29 klubów z 98 miejscowości z Całej Polski na 100 kilometrowej trasie – tak właśnie wyglądała tegoroczna, siódma już edycja rajdu "Tour de Calisia", czyli rajdu po Tour de Calisiaokolicach najstarszego miasta w Polsce, jaki w tym roku odbył się 1 sierpnia. Rajd zorganizował Klub Turystki Kolarskiej "Cyklista" w Kaliszu w partnerstwie z Urzędem Miasta Kalisza, Starostwem Powiatowym w Kaliszu, Urzędem Gminy Koźminek oraz Kaliskim Oddziałem PTTK im. Stanisława Graevego. W tym roku ponownie do udziału w rajdzie zgłosiła się rekordowa liczba uczestników – o 70 osób więcej niż rok temu i o blisko 100% więcej niż zaledwie 2 lata temu.

Już o 6 rano w kaliskim ratuszu rozpoczęła się odprawa uczestników rajdu. Każdy odebrał swój pakiet startowy, w którym mógł znaleźć prowiant na trasę, wodę, komplet lampek rowerowych, apteczkę, materiały krajoznawcze, mapę z zaznaczoną trasą oraz inne materiały informacyjne dotyczące rajdu. Podzieleni na 19 grup uczestnicy rajdu, prowadzeni przez wyznaczonych z ramienia Klubu opiekunów, wyruszyli na trasę chwilę po godzinie 7.30. Znak do startu dali im: Wiceprezydent Miasta Kalisza Karolina Pawliczak, Wiceprezes Kaliskiego Oddziału PTTK im. Stanisława Graevego w Kaliszu Danuta Urbaniak oraz nestor KTK "Cyklista" w Kaliszu Roman Olek.

Tegoroczna trasa rajdu prowadziła drogami powiatu kaliskiego. Jak na rajd turystyczny przystało, rowerzyści Tour de Calisiazatrzymywali się w szczególnie ciekawych krajoznawczo miejscach: przy drewnianym kościele w Rychnowie, w najmniejszym mieście w Polsce, czyli w Stawiszynie, przy kościele w Kościelcu (znajdującym się na liście obiektów obowiązkowych na Kolarską Odznakę Pielgrzymią) oraz zabytkowych dworach: w Koźminku, Szczytnikach i Tłokini Kościelnej.

Na 1/4 długości trasy, w Stawiszynie, czekała już umówiona wcześniej ekipa Red Bulla, która dodała uczestnikom rajdu skrzydeł częstując ich swoim napojem energetycznym. W trakcie dłuższego postoju na półmetku rajdu – przy pałacu w Koźminku – wszyscy rowerzyści mogli nabrać sił podczas poczęstunku oraz obejrzeć wystawę zabytkowych wozów strażackich. 30 km dalej, dzięki gościnie właścicieli dworu w Tłokini Kościelnej, uczestnicy rajdu mogli nie tylko uzupełnić zapasy wody w bidonach, ale też zobaczyć ten odnowiony zabytek w środku.

Na mecie rajdu, znajdującej się w Wojciechówce, po ciepłym posiłku oraz podziękowaniach dla partnerów i sponsorów rajdu, wszyscy rowerzyści otrzymali imienne statuetki oraz certyfikaty ukończenia rajdu, wręczane przez Wiceprezydenta Miasta Kalisza Piotra Kościelnego, Dyrektor Wydziału Promocji Informacji i Obsługi Rady Starostwa Powiatowego w Kaliszu Wiolettę Przybylską oraz Wiceprezes Kaliskiego Oddziału PTTK im. Stanisława Graevego w Kaliszu Danutę Urbaniak. Puchary za liczne przybycie na rajd otrzymały reprezentacje z klubów z Konina, Wrześni oraz Ostrowa Wielkopolskiego. Z pierwszego z tych miast do Kalisza przyjechało aż 30 rowerzystów. Na specjalną nagrodę zasłużyli również członkowie licznie reprezentowanego klubu teoretycznie niezwiązanego z rowerami – Klubu Szachowego KTS Kalisz.

W rajdzie wzięli udział profesjonalni kolarze, dla których przejechanie tego dystansu można przyrównać do niedzielnej przejażdżki, jak i nowicjusze i rodziny z dziećmi, dla których było to prawdziwe wyzwanie, niekiedy pierwszy tak długi dystans. Różnica wieku pomiędzy najmłodszym i najstarszym uczestnikiem rajdu wynosiła ponad 70 lat! Trasę zabezpieczało 5 samochodów – 2 auta techniczne, karetka firmy Bobomed, samochód serwisowy "Pogotowia Rowerowego" tdc Bartosz Spychalski 2wraz z niezastąpionym klubowym serwisantem Jackiem Ptakiem oraz samochód ochrony – firmy Joker. Pamiątkowe zdjęcia wykonywał rajdowy fotograf, a z góry rajd uwieczniał wynajęty dron. Osoby spoza Kalisza, które korzystały z noclegu w przeddzień rajdu, mogły skorzystać z nieodpłatnego wieczornego zwiedzania najstarszego miasta w Polsce, które poprowadził Piotr Sobolewski. Z tej możliwości skorzystało blisko 30 osób.

Tegoroczna impreza została zakwalifikowana do ogólnopolskiego projektu Rusz Się!, skupiającego ciekawe sportowe wydarzenia z całego kraju. Rajd został też ponownie objęty patronatem medialnym m.in. najważniejszego polskiego magazynu poświęconego turystyce rowerowej Rowertour. Komandorem rajdu był Bartosz Spychalski. W komitecie organizacyjnym pracowali również: Robert Skonieczny (z-ca komandora), Jarosław Karpisiewicz (kierownik trasy), Izabela Szymczak (sekretariat), Marek Glapiński (kwatermistrz), Adam Błaszczyk (fotograf), Roman Olek, Jacek Szczepański oraz Andrzej Bukwa. W pomoc w realizacji rajdu włączyło się również liczne grono innych osób: ponad 20 opiekunów grup oraz osoby "cywilne", bez których rajdu nie udałoby się zrealizować. Ostatecznej formy rajdu nie udałoby się też uzyskać bez wsparcia sponsorów. Im wszystkim należą się wielkie podziękowania!

Tour de Calisia
Aby obejrzeć zdjęcia z rajdu, kliknij poniższy przycisk



Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Bartosz Spychalski

Zdjęcia: Bogusław Monczyński

Zdjęcia: Bartosz Janka

Zdjęcia: Zdzisław Kuchnia

Zdjęcia: Robert Sobański

Zdjęcia: Roman Krukowski

Zdjęcia: Maciej Dymecki

Zdjęcia: Władysław Wojtulewicz

Zdjęcia: Paweł Hejman

ZDJĘCIA W PEŁNEJ ROZDZIELCZOŚCI
(aby pobrać, kliknij na wybranym zdjęciu prawym klawiszem i wybierz: "Zapisz element docelowy jako...")


Zdjęcia: Adam Błaszczyk

Zdjęcia: Bartosz Spychalski

UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem