Zwykły rower jest pojazdem napędzanym siłą mięśni
Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli

Sobotnie Wędrówki Rowerowe "Micłałków i okolice"

DSC 3982 wynik2021.05.15. w piękny i słoneczny dzień, dochodzi godzina 9.oo. W taki właśnie dzień zorganizowaliśmy kolejny rajd rowerowy z cyklu: Sobotnie Wędrówki Rowerowe "Michałków i okolice" Tym razem jedziemy w okolice Ostrowa Wielkopolskiego, a tam chcemy odwiedzić lotnisko w Michałkowie. Nasz komandor Marek Glapiński czeka z listą startową. Na start stawiło się 25 chętnych do jazdy. Po zapisach, krótkie przywitanie, omówienie trasy i warunków bezpieczeństwa. Plan rajdu przedstawia się tak: ruszamy z Kalisza i kierujemy się w stronę Ostrowa Wielkopolskiego, a po drodze mijamy takie miejscowości jak: Biskupice, Droszew, Miedzianów, Gutów, Słaborowice, Lewków i dojechaliśmy do lotniska w Michałkowie Lotnisko Ostrów Wielkopolski-Michałków. Skoro dzień przepiękny, to na lotnisku ruch. Samoloty latały, szybowały i grzały silniki a spadochroniarze lekko opadali na ziemię. Widoki niesamowite i cudowne. Nasi niezmordowani cykliści zwiedzali, podziwiali i robili zdjęcia. Atmosfera miła i radosna. Tak wszyscy zainteresowali się lotnictwem, że nie było czasu na odpoczynek. Działo się dużo, ale czas uciekał. Na koniec wspólne zdjęcie na lotnisku i ruszamy na plaże w Piaski w Ostrowie Wielkopolskim. Tu krótka przerwa na relaks i czas wracać do Kalisza. Przejechaliśmy ścieżkami rowerowymi przez miasto i skierowaliśmy się w stronę Czekanowa. W Czekanowie pojechaliśmy w stronę pałacu Bagatela z nadzieją, że będziemy mogli tam wejść. Pałac jest w rękach prywatnych i niestety jeszcze nie można wejść na jego teren z powody pandemii. No cóż, tak bywa i trzeba jechać dalej, ale asfalt nam się skończył i trzeba trochę po piachu pojechać. Po kilkunastu minutach, zmęczeni dojechaliśmy do Biskupic Ołobocznych a następnie Śliwnik i byliśmy już w Skalmierzycach. Stąd do Kalisza tylko 6 km. Ostatni przystanek zrobiliśmy przed galerią Amber, gdzie komandor serdecznie podziękował uczestnikom za udział w rajdzie i bezpieczną jazdę, a na koniec zaprosił na kolejne nasze rajdy. Tego dnia pokonaliśmy wspólnie ponad 60 km. Mamy nadzieję, że wszyscy będą miło wspominać ten rajd i ciekawe spotkanie z lotnictwem.
Jeszcze raz dziękujemy wszystkim i cieszymy się, że było miło i bezpiecznie. Do zobaczenia !
Szczególne podziękowania kierujemy do opiekunki grupy młodzieży ze Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Nr 1 im. Janusza Korczaka. Pani Maria Szambelan nie pierwszy raz aktywizuje młodzież i uczestniczy w naszych rajdach, to nas bardzo cieszy. 
Relacja: Krzysztof Wydra


Zdjęcia: Krzysztof Wydra

Zdjęcia: Adam Wojcieszak

UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem