Zwykły rower jest pojazdem napędzanym siłą mięśni
Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli

II Rodzinny Rajd Rowerowy "Szlakiem historycznym"

W niedzielę 29 maja 2016 r. odbył się II Rodzinny Rajd Rowerowy "Szlakiem historycznym" połączony z III Rajdem Rowerowym "Odjazdowy Bibliotekarz". W rajdzie wzięło udział ponad siedemdziesięciu uczestników, w tym grupa Cyklistów. Oficjalnego rozpoczęcia rajdu dokonali wspólnie: Zastępca Burmistrza Grzegorz Kaczmarek oraz Dyrektor Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Stawiszynie Pani Elżbieta Sip. Ksiądz Aleksander Janas pobłogosławił uczestników rajdu.

Koniec trasy zaplanowany został w "Siedlisku" – ulubionym miejscu wszystkich mieszkańców sołectwa Piątek Mały, gdzie w tym czasie odbywał się Piknik Rodzinny zorganizowany z okazji Dnia Dziecka. Na uczestników rajdu czekała grillowana kiełbasa, placki, ciepłe i zimne napoje oraz mnóstwo atrakcji przygotowanych przez tamtejsze sołectwo.
Wszyscy uczestnicy otrzymali także z rąk p. Burmistrz Miasta i Gminy Stawiszyn Justyny Urbaniak okolicznościowe dyplomy. Bardzo zadowoleni z organizacji imprezy późnym wieczorem wróciliśmy do domu.

Serdecznie pozdrawiamy wszystkich uczestników wspólnej zabawy
Jacek Szczepański


Zdjęcia: Jacek Szczepański

W eterze i na rowerze

14 sierpnia 5 naszych klubowiczów wzięło udział w kolejnej edycji rajdu "W eterze i na rowerze". Poniżej kilka fotek.

Zdjęcia: Bogdan Pacześny

Tour de Calisia 2016

350 rowerzystów ze 105 miejscowości z całej Polski przejechało wspólnie 100-kilometrową trasę po okolicach najstarszego miasta w Polsce w ramach VIII edycji ogólnopolskiego rajdu rowerowego "Tour de Calisia", jaki odbył się 6 sierpnia.

Tour de CalisiaPierwsi uczestnicy zaczęli docierać na rajd już w piątek. Dla wszystkich osób przyjezdnych nocujących w Kaliszu w przeddzień rajdu przewidziano bowiem bezpłatne wieczorne zwiedzanie Kalisza. Na miejsce zbiórki zaś – przed kaliski ratusz – uczestnicy rajdu zaczęli docierać już przed 6 rano. Przed wyjazdem każdy otrzymał pakiet startowy z materiałami krajoznawczymi i informacyjnymi o rajdzie, prowiantem na trasę i pamiątkowymi gadżetami. Na specjalną zawartość zestawu liczyć mógł każdy uczestnik rajdu, który nie ukończył jeszcze 18 lat.

Zebranych przywitali: Wiceprezydent Miasta Kalisza Karolina Pawliczak, Prezes Kaliskiego Oddziału PTTK im. St. Graevego w Kaliszu Mateusz Przyjazny oraz Komandor Rajdu Bartosz Spychalski, a sygnał do wyjazdu za pomocą pistoletu hukowego dał nestor KTK "Cyklista" w Kaliszu Roman Olek. Tegoroczna trasa biegła terenami powiatu kaliskiego, pleszewskiego i ostrowskiego, przewidując postoje w najciekawszych krajoznawczo miejscach. Pierwszy z nich miał miejsce w Kucharkach przy drewnianym kościele. Kolejne m.in. w Taczanowie Drugim przy wigwamie turystycznym oraz w Bugaju, przy zabytkowym pałacu, gdzie na uczestników czekała już ekipa RedBulla, dodając im skrzydeł swoim ożywczym napojem. Jedną z większych atrakcji był postój w Gutowie – tam bowiem, oprócz możliwości obejrzenia pięknie odnowionego pałacu, rowerzyści mogli stanąć oko w oko z... tygrysami. Półmetek rajdu miał miejsce przy pałacu w Dobrzycy, gdzie na wszystkich czekał poczęstunek oraz możliwość nieco dłuższego zregenerowania sił w malowniczym parku.

Uczestnicy trasę pokonywali podzieleni na 22 grupy, z których każda prowadzona i zamykana była przez osobę wyznaczoną Tour de Calisiaz ramienia organizatora. Przejazd na pierwszych kilometrach rajdu oraz na kluczowych skrzyżowaniach zabezpieczała policja, a przez cały dzień rowerzystom towarzyszyła karetka, serwis rowerowy oraz samochody techniczne. To właśnie przede wszystkim bezpieczeństwem i komfortem uczestników starali się kierować organizatorzy podczas kilkumiesięcznych przygotowań. Efektem tego była m.in. decyzja o zamknięciu listy uczestników na 350 rowerzystach, chociaż wraz z osobami z listy rezerwowej łączna liczba uczestników mogłaby być większa o co najmniej kilkadziesiąt osób.

Po godzinie 16 poszczególne grupy zaczęły kolejno dojeżdżać na metę rajdu usytuowaną na terenach rekreacyjnych w Szałem. Tam też, po obiedzie i deserze, każdy uczestnik rajdu otrzymał z rąk Starosty Powiatu Kaliskiego Krzysztofa Nosala oraz Prezesa Kaliskiego Oddziału PTTK im. St. Graevego w Kaliszu Mateusza Przyjaznego imienną statuetkę oraz imienny, kolejno numerowany certyfikat ukończenia rajdu. Najliczniejsze grupy zorganizowane otrzymały puchary, a najmłodszy i najstarszy uczestnik rajdu – pamiątkowe figurki oraz zestawy turystycznych upominków. Nagrody te otrzymały kolejno:

1) najliczniejsze grupy przyjezdne:Tour de Calisia

  • I miejsce – CIKLO PTTK Konin
  • II miejsce – K.T.R.  Wrześnianie
  • III miejsce – PTTK w Kościanie
  • III miejsce – Se Mi Ra Goliszew

2) najliczniejsze grupy z Kalisza

  • I miejsce – Koło PTTK "Z buta" przy SEiRP w Kaliszu
  • II miejsce – Straż Miejska Kalisza
  • III miejsce – Agora Bicycle Team

3) najstarszy uczestnik rajdu: Lucjan Stefaniak (81 lat)
4) najmłodszy uczestnik rajdu: Jakub Cieślak (niecałe 7 lat)

Rajd był organizowany przez Klub Turystyki Kolarskiej "Cyklista" w Kaliszu we współpracy z Urzędem Tour de CalisiaMiasta Kalisza, Kaliskim Oddziałem PTTK im. St. Graevego, Starostwem Powiatowym w Kaliszu, Urzędem Gminy Opatówek oraz Urzędem Miejskim Gminy Dobrzyca. Patronat medialny nad rajdem objęło m.in. Radio Eska, najważniejsze w Polsce czasopismo poświęcone turystyce rowerowej – "ROWERTOUR" oraz jedyne krajoznawcze i jednocześnie najstarsze turystyczne czasopismo w Polsce – "Poznaj swój kraj". Tegoroczna impreza została też ponownie zakwalifikowana do ogólnopolskiego projektu Rusz Się!, skupiającego ciekawe sportowe wydarzenia z całego kraju.

Komitet organizacyjny rajdu składał się z 6 członków Klubu w osobach: Bartosza Spychalskiego (komandor rajdu), Roberta Skoniecznego (zastępca komandora rajdu), Jarosława Karpisiewicza (kierownik trasy), Marka Glapińskiego (kwatermistrz), Romana Olka oraz Jacka Szczepańskiego. Do realizacji rajdu przyczyniło się łącznie kilkadziesiąt osób – zarówno klubowiczów, jak i osób niezrzeszonych w Klubie. Organizacja rajdu odbywała się przy wsparciu wymienionych niżej sponsorów. Wszystkim tym osobom oraz organizacjom serdecznie dziękujemy!

W tegorocznej edycji rajdu organizatorzy podjęli współpracę z zawodowym fotografem oraz operatorem drona. Z efektami pracy ich oraz innych uczestników (łącznie ponad 1600 zdjęć!) można się zapoznać poniżej.

stopka
Aby obejrzeć zdjęcia z rajdu, kliknij poniższy przycisk

Czytaj więcej...

Szlakiem nowej odznaki

Moją pasją od wielu lat jest turystyka, a przy niej kolekcjonerstwo odznak krajoznawczych i turystycznych. Pewnego lipcowego popołudnia zajrzałem do internetu  na stronę  Starostwa Powiatu Kaliskiego i tu ogrom radości – jest nowa odznaka!

Przejrzałem swój kalendarz, znalazłem kilka dni wolnego i wyjazd już zaplanowany. Zgodnie z regulaminem odznaki musiałem odwiedzić 16 drewnianych kościołów na terenie powiatu kaliskiego. Pierwszego dnia odwiedziłem dwa: na Zawodziu i w Tłokini Kościelnej – trasa rowerowa krótka, bo tylko 20 km. Podczas kolejnego popołudnia wyjechałem na trasę i odwiedziłem kościoły w Pamięcinie, Rychnowie, Blizanowie, Lipe i w Piątku Wielkim – 70 km. Kolejny dzień – wyjazd całodniowy. Trasa dłuższa, bo mierząca ostatecznie 122 km. Zwiedziłem kościoły w Godzieszach Wielkich, Kamiennej, Strzałkowie, Krzyżówkach, Zborowie i w Borkowie Starym. Podczas ostatnie popołudniowego objazdu przejechałem 71 km i zwiedziłem kościoły w Kosmowie, Kościelcu Kaliskim i w Zbiersku.

Podczas wyjazdów rowerowych odpocząłem na łonie natury, odwiedziłem wiele wiosek, widziałem ciężką pracę rolników przy tegorocznych żniwach… Trasa wspaniała, bardzo dziękuję pomysłodawcy odznaki. Podczas jej zdobywania, nie tylko wypocząłem, ale też pogłębiłem swoją wiedzę na temat architektury drewnianej i regionu powiatu kaliskiego.
 
Bogusław Monczyński

Częstochowa 2016

W dniach od 15 do 17 lipca odbyła się rowerowa pielgrzymka do Częstochowy organizowana przez nasz Klub. Wyjazd zapoczątkowała msza św. w kościele św. Gotarda przy ul. Częstochowskiej. Po udzieleniu błogosławieństwa przez proboszcza Andrzeja Latonia, grupa w asyście samochodu technicznego wyruszyła w trasę.
Podczas postoju w Grabowie n. Prosną (Palaty) na podróżnych oczekiwał słodki poczęstunek przygotowany przez kol. Elżbietę Konieczną, która dołączyła do cyklistów. W Węglewicach, we wnętrzu drewnianego kościoła (jednego z wielu po drodze), pielgrzymi podziwiali kunsztowne malowidła zdobiące wszystkie ściany i sufit. Przed nadchodzącym deszczem towarzystwo zdążyło dojechać do miejscowości Niwiska, gdzie w gospodarstwie agroturystycznym na wszystkich czekały już stoły zastawione obiadem.

Ochędzyn Stary – nietypowa nazwa miejscowości z nietypowym kościółkiem św. Anny, którego bramy przed kaliskimi turystami otworzył ks. Bogdan Tyc, opowiadając im następnie o historii parafii. Ruiny pałacu w Parcicach nie dały się obejrzeć z bliska – skutecznie uniemożliwiły to poprzewracane drzewa w parku. W tym miejscu  nasz "Keszowiec" Krzysiu Cała zrekompensował nam brak zaliczenia tego obiektu i przybliżył swoją grę terenową, czyli geocasching. O godz. 17.00 rowerzyści dotarli do Skomlina, gdzie przywitał ich p. Jarosław Preś, oferując nocleg w zarządzanej przez siebie szkole. Wieczorem do reszty grupy dołączył kol. Stanisław Szal, który samotnie wyjechał z Kalisza po godzinie 15.00.

Następnego dnia (16.07) podróżni na swojej drodze zaliczyli takie miejscowości jak: Praszka, Żytniów (kościół pw. św. Marcina), Starokrzepice (kościół Przemienienia Pańskiego), Kozuby Stare (młyn wodny), Pacanów (ale nie ten od Koziołka Matołka) i Truskolasy (kościół pw. św. Mikołaja). Przed tą ostatnią świątynią cykliści chcieli sprawić niespodziankę młodej parze, która właśnie miała swoje święto, ale nieoczekiwany zwrot sytuacji zmienił ich plany. Na 15 km przed Częstochową "kropidło" z nieba zmusiło wszystkich, żeby zwiększyć prędkość jazdy, a na parkingu przed Domem Rekolekcyjnym (miejsce noclegu) pozostawić szybko jednoślady, zabrać bagaże i udać się na pokoje.

Po porannej, niedzielnej mszy św. w bazylice na Jasnej Górze i poświęceniu jednośladów, kręcenie kilometrów zakończyło się na ul. Ogrodowej przed fabryką zapałek, która obecnie posiada status muzeum. Zwiedzanie tego zakładu, produkującego swoje wyroby na cały świat do 2002 r., było ostatnim punktem zaplanowanym podczas tej wyprawy.

Punktualnie o godz. 16.00 "zapakowani" pielgrzymi opuścili miejsce kultu, jakim jest Częstochowa.

Bożena Karpisiewicz

Zdjęcia: Grzegorz Siedlarz

Zdjęcia: Damian Cieślak

UWAGA! Ten serwis używa cookies.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem